Czy Pālín lub Bǎolínuó wg Ciebie brzmi w wymowie jak PAULINA ?
Wg mnie nie więc ani Pālín, ani Bǎolínuó nie jest poprawne.
Transkrybowane imię powinno być jak najbardziej zbliżone fonetycznie do oryginału. Jest to zapis fonetyczny, a nie odzwierciedlający sens imienia.
Na tej stronie
http://www.quickmandarin.com/chinesepinyintable/ znajdziesz zapis "zgłosek" używanych w j. chińskim (mandaryńskim). I tylko one umożliwiają fonetyczny zapis obcych dla chińczyków nazw. Bǎolìnà jest najbardziej zbliżone do wymowy polskiej, choć i tu można zastosować inną tonację. A także inne znaki (ideogramy). Ale jeżeli się upierasz Twoja sprawa.
Na wskazanej stronie odnajdziesz odpowiedź czy można "przetłumaczyć" Darrjus. IMHO, wyjdzie pokraka słowna. Ale jeżeli uznasz, że można zasugeruj propozycję fonetyczną, a ja podrzucę Ci znaki.
Pozdrawiam.